Artykuły

DKK "Niedosyt"


DKK „Co i jak”

DKK „Niedosyt”

DKK „Trzynastka”

DKK „Mozaika”

 


DKK „Niedosyt”
Filia nr 23, Bytom, ul. Łużycka 12
Moderator: Karina Maczuga


PROWOKUJĄCA POWIEŚĆ O MAŁYM MIASTECZKU


20 listopada spotkał się Dyskusyjny Klub Książki „Niedosyt”, aby podyskutować o powieści pt. „Trafny wybór” Joanne K .Rowling.
To pierwsza  książka autorki  cyklu o Harrym Potterze skierowana do czytelników dorosłych..
Opowiada o losach mieszkańców małego angielskiego miasteczka Pagford po śmierci radnego miejskiego Barryego Faibrothera. Pisarka opowiedziała ciekawie i niebanalnie historię o problemach lokalnej społeczności. ze swoimi tajemnicami, problemami i wadami.
Ceniony radny miejski Barry, przykładny ojciec i mąż, trener drużyny wioślarskiej nastolatek, aktywizujący trudną młodzież, nagle umiera. Jego śmierć wywołuje lawinę zdarzeń i emocji - od żalu po złość.  Rada miasta Pagford liczy szesnastu radnych – silnych i niezależnych osobowości, Barry musi być zastąpiony kimś innym. Nietrudno się domyślić, że od tego momentu zaczyna się walka o władzę.
Akcja powieści rozgrywa się również w świecie zbuntowanej i zdemoralizowanej młodzieży
 ( ciekawie i wstrząsająco przedstawiony został portret nastolatki  Krystal i jej patologicznej rodziny)
W wielopłaszczyznowej powieści autorka zawarła wszystko; w sposób ironiczny i sarkastyczny ośmieszyła wszystkich, właściwie wszyscy bohaterowie są źli;  poza zmarłym Barrym, który być może jest tylko symbolem i ideałem i Kay- pracownicą opieki społecznej. Język powieści jest dosadny, momentami wulgarny, ale użycie go w powieści jest jak najbardziej uzasadnione.
Książka ukazała się w 2012 roku nakładem wydawnictwa Znak.
Dyskusja była burzliwa, nasze grono podzieliło się na zwolenników i przeciwników powieści.
Powieść, mimo różnic zdań zaskoczyła wszystkie dyskutantki pozytywnie, między innymi dzięki poczuciu humoru, umiejętnemu oddawaniu emocji, ciekawym bohaterom, ponadczasowym wartościom i problemom niezależnie, gdzie mieszkamy.
W tym roku nasz Klub spotka się jeszcze raz .
Zapraszam 11 grudnia na godzinę 12.00.
Będziemy rozmawiać o książce pt. „Proszę bardzo” Andy Rottenberg.
fot. MBP Bytom

  • p1210516
  • p1210521


SPOTKANIE PRZY MUZYCE MOZARTA

23 października tradycyjnie już w samo południe, przybyło na spotkanie Klubu, niezrażone deszczową i zimną pogodą  grono dyskutantek, aby porozmawiać o powieści:
 pt. „Wyznania Konstancji Mozart: 1791 – 1842” Isabelle Duquesnoy.
Autorka jest Francuzką, pisze biografie i powieści historyczne.
Książka ma formę dziennika, pisanego przez Konstancję – wdowę po wielkim kompozytorze Wolfgangu Amadeuszu Mozarcie. Zapiski obejmują okres ponad pięćdziesięciu lat, a zaczynają się krótko po śmierci kompozytora. W chwili śmierci Konstancja ma dwadzieścia dziewięć lat, zostaje z dwójką małych synów bez środków do życia. Musi zapewnić  byt sobie i swoim synom. Poświęca się bez reszty ochronie dzieł i imienia swego zmarłego męża, walczy o uznanie geniuszu kompozytora, negocjuje z wydawcami, egzekwuje swoje prawa, porządkuje utwory i spuściznę po nim. Jednocześnie burzy spokój swoich synów nieustannym porównywaniem ich do genialnego ojca. Na każdej stronie dziennika podkreśla wielką miłość do męża i cały czas czerpie z tego siłę. W tle  opisywanych wydarzeń dzieje się wielka historia: wydarzenia Rewolucji Francuskiej, wojny napoleońskie, Kongres Wiedeński. Dokładnie opisywane są bogate wydarzenia z życia muzycznego końca XVIII i pierwszej połowy XIX wieku, przewijają się nazwiska wielkich kompozytorów tworzących w tym czasie: Beethovena, Haydna, Liszta, Salieriego, Chopina.
Przy omawianiu książki nie mogło oczywiście zabraknąć muzyki Mozarta, miło nam się rozmawiało słuchając  ponadczasowej muzyki.
Omawiana książka stała się inspiracją do rozszerzenia informacji na temat życia Konstancji i Wolfganga Amadeusza Mozartów. W dyskusji nie mogło zabraknąć odniesień do słynnego filmu Milosa Formana  pt. „Amadeusz” i spekulacji na temat śmierci kompozytora.
Wiedzę na temat kompozytora i jego żony czerpałyśmy również z  „Listów” W.A. Mozarta i  książki pt.  „Wielcy kompozytorzy i ich czasy” Michaela Steena.  
Tego typu książki można polecać każdemu kto lubi biografie znanych ludzi, a natychmiast po przeczytaniu rozbudza swoją ciekawość, szukając dodatkowych informacji na ten temat w innych źródłach..
Książka została wydana w wydawnictwie Muza.
Na następne spotkanie Klubu zapraszam 20 listopada 2014 r. na godzinę 12.00. Będziemy rozmawiać o książce pt. „Trafny wybór” Joanne K .Rowling.
fot. MBP Bytom
  • dscn6673
  • dscn6676
  • dscn6679
  • dscn6683



POWIEŚĆ O NIELUDZKICH CZASACH, W KTÓRYCH NIE ZABRAKŁO NADZIEI


11 września 2014 roku, pierwszy raz po wakacyjnej przerwie spotkał się nasz Klub, na jak zwykle miłej  i gorącej dyskusji literackiej.
Omawiałyśmy powieść monumentalną  pt. „Życie i los” Wasilija Grossmana.
Powieść liczy 878 stron, została wydana przez Wydawnictwo W.A.B. Jednak nie ze względu na ilość stron powieść jest monumentalna i wybitna, a na wagę tematu  i sposób przedstawienia opisanej historii. Już  po raz drugi sięgnęłyśmy do twórczości tego pisarza, na jednym ze spotkań Klubu omawiałyśmy powieść pt. „Wszystko płynie”
 ( m.in. o wielkim głodzie na Ukrainie).
Autor był korespondentem wojennym, był m.in. w Stalingradzie, w Treblince, Majdanku, w Warszawie i Berlinie. Opisał piekło obozów i holocaustu.
Powieść pt. „Życie i los” jest swoistym rozliczeniem z siłami, które zdominowały wiek XX jakimi były nazizm i komunizm. To najważniejszy rozrachunek III Rzeszy i stalinowskiego ZSRR, w którym autor stawia znak równości pomiędzy komunizmem a nazizmem nie ma różnicy!
 (…) „ Potęga państwa totalitarnego - straszna siła skuwa ludzką wolę propagandą, głodem, nędzą, obozem i  groźbą śmierci, zapomnienia, niesławy i samotności, kieruje każdym jego krokiem  (…) straszliwy los i człowiek mają różne cele, ale tę samą drogę”(…)
Książka, która stała się zagrożeniem dla systemu totalitarnego, została zaaresztowana, maszynopisy skonfiskowane Dzięki poświęceniu i odwadze jednego z przyjaciół pisarza, jeden maszynopis powieści został przechowany i książka została strona po stronie zmikrofilmowana i wysłana na Zachód, pierwsze wydanie książki ukazało się we Francji.. Dzięki temu świat dowiedział się o istnieniu książki.
 Akcja  powieści osadzona została w ciągu kilku miesięcy na przełomie 1942 i 1943 roku - do przełomowej bitwy pod Stalingradem, toczy się wokół jednej rodziny Sztrumów- zasymilowanych Żydów. Akcja dzieje się w Moskwie, Stalingradzie, w Berdyczowie na Ukrainie, w więzieniu na Łubiance, gułagu i obozie koncentracyjnym ( wstrząsający opis poetycko- realistyczny śmierci w komorze gazowej)
 Przedstawia losy jednostek: Rosjan, Niemców, Żydów i Ukraińców wplątane w tryby okrutnej historii i stawia bohaterów przed trudnymi wyborami - zachować życie, czy ideały?.
Znakomite reporterskie epizody na temat przełomowej bitwy pod Stalingradem przesądzającej o losach II wojny światowej, która wprawdzie zmieniła losy świata, ale zostawiła okrutną prawdę, że Stalin dał wolność narodom, narzucając swój system.
Autor pisze (…) „Stalingrad stal się myślą i udręką rodzaju ludzkiego”(…)
Przejmujące przedstawienie uniwersalnych wartości targających  jednostkami takimi jak: dylematy moralne, życiowe wybory, cierpienie, miłość, dobro i nienawiść, zdrada, wolność i prawda. Autor nie ocenia ludzi. Wojna jest okrutna - po jednej i po drugiej stronie są ofiary. Największym z sekretów wojny, jej tragedii było prawo jednego człowieka do posyłania innego na śmierć”(…)
 Stosuje nowy rodzaj humanizmu oparty na poszanowaniu wolności i dążeniu do dobra., ubierając to w piękne, głęboko przemyślane słowa.
(…) „Trudno żyć bez prawdy lub z jej okruchami, z prawda okrojoną, uformowaną” (…) Na czym polega dobro? Czy istnieje dobro wspólne, obejmujące wszystkich ludzi, wszystkie sytuacje życiowe? Czy też moje dobro to zło dla kogoś innego, a dobro mojego narodu - zło dla cudzego narodu?”
 (…) „Codziennie, w każdej godzinie, rok za rokiem trzeba toczyć walkę do prawa do bycia człowiekiem, bycia dobrym i czystym. I w tej walce nie wolno odczuwać  pychy ani nawet dumy, tylko pokorę. A jeśli w strasznym czasie nadejdzie godzina, kiedy nie będzie wyjścia, człowiek nie powinien bać się śmierci, nie może się bać, jeśli chce pozostać człowiekiem”(…)
W omawianej książce zauważyłyśmy analogie do współczesnych wydarzeń na Ukrainie  i wyczynów islamistów..
Jednogłośnie nasze dziewięcioosobowe grono uznało  książkę za godną przeczytania i przemyślenia, Cieszymy się , że udało nam się „zmierzyć” z tą wybitna powieścią, jedną z najważniejszych książek XX wieku.
Na następne spotkanie Klubu zapraszam 23 października na godzinę 12.00
Spotkanie poświęcimy książce pt. „Wyznania Konstancji Mozart: 1794- 1842” Isabelle Duquesnoy.

DLA TYCH, KTÓRZY JESZCZE CZYTAJĄ, SŁUCHAJĄ I OGLĄDAJĄ…
Tym ironicznym cytatem z omawianej książki zaczęło się 26 czerwca 2014 roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki „Niedosyt”.
A wybraną książką był zbiór felietonów pt. „Polska mistrzem Polski” Krzysztofa Vargi.
Autor- pisarz i poeta, jest na co dzień felietonistą „Gazety Wyborczej”, jego felietony na temat literatury, kina, polityki i przywar narodowych Polaków ukazują się co czwartek w „Dużym Formacie” dodatku GW.
Felietony są  subiektywnym spojrzeniem autora na świat mediów, kultury i polityki. Autor nie owija w bawełnę, pisząc o różnych zjawiskach kulturowych. Przedstawia  opinie kąśliwe, ale  prawdziwe. W zawiązku z tym, że część zjawisk, czy wydarzeń opisywanych w felietonach jest już nieaktualna (lata 2009-2012), postanowiłyśmy się skupić w naszej dyskusji na felietonach  traktujących o książkach i czytelnictwie. Według zgodnej opinii dyskutantek większość zawartych, nie ma co ukrywać gorzkich, sarkastycznych słów na temat czytelnictwa padło w tej książce. W kraju, gdzie ponad 60% społeczeństwa w ostatnim czasie nie przeczytało czegokolwiek budzi smutek, ale i zdziwienie  i zażenowanie. Warto zacytować kilka wypowiedzi autora określanego jako współczesnego hipochondryka literatury polskiej:
„Bezimienna masa frajerów, która czyta”, „Szokujący coming out - jestem czytelnikiem”, „Koniec świata dla tych co jeszcze czytają, słuchają i oglądają ze zrozumieniem”, „Czytam, więc się wstydzę”.
Mimo pesymizmu bijącego z kart tej książki, jeden z felietonów  pt. „Książki nie zginą, zginiemy tylko my” napawa optymizmem. Autor przytacza rozmowę na temat książek  wybitnego włoskiego pisarza Umberto Eco ze scenarzystą francuskim Jean - Claude Carierre, w której dowodzą, że książka drukowana trwa 550 lat, natomiast rewolucyjne wynalazki jak kaseta magnetofonowa, kaseta VHS, dyskietka komputerowa znalazły się właściwie na śmietniku historii. „Każdy z nas pamięta faceta, który wypuścił pierwszą drukowaną książkę (oprócz kilku milionów analfabetów)”.
I tego się trzymajmy!
Spotkamy się dopiero po wakacjach 11 września 2014 roku o godzinie  12.00.
Sięgniemy już po raz drugi do twórczości Wasilija Grossmana, tym razem będzie to powieść pt. „Życie i los”.
Zapraszam i życzę udanych wakacji z dobrą książką.
  • p1210228
  • p1210230
  • p1210232


PRZEJMUJĄCA OPOWIEŚĆ O STAROŚCI I UMIERANIU
22 maja 2014 roku w gorące majowe południe spotkało się grono dyskutantek, aby porozmawiać o przejmującej powieści pt. „Dom Róży” Huberta Klimko – Dobrzanieckiego.
Akcja powieści umiejscowiona została w islandzkim domu starców.
Autor spędził dziesięć lat w Islandii, pracując tam jako salowy i  pielęgniarz w domu starców. W swej powieści przedstawił przerażający świat zniedołężniałej, smutnej i samotnej, odartej z godności. starości. Dzięki tej pracy staje świadkiem umierania, przewodnikiem po brutalnym świecie domu starców.
W tym beznadziejnym i brutalnym świecie autor spotyka  niewidomą pensjonariuszkę, tytułową Różę, z którą się zaprzyjaźnia.
 Pisarz twórczo przetworzył swoją biografię, ale wbrew pozorom nie napisał reportażu o pracy w islandzkim domu starców tylko wplótł losy ludzi i swoje przeżycia w piękną prozę, momentami nawet poetycką mimo, że język powieści jest brutalny i dosadny adekwatny do przerażającego świata przedstawionego domu starców..
Sam autor o swojej powieści mówi:
„Dom Róży” jest podróżą, podróżą do wnętrza człowieka. Jest  również podróżą do wnętrza Islandii, Islandii jakiej nie znacie, a jakiej nie przeczytacie w żadnym przewodniku.”
Książka ciekawie wydana w sensie edytorskim (czyta się w dwie strony) przez dwa wydawnictwa: „Czarne” i „Znak”
Książka warta polecenia i przemyślenia, również inne tytuły tego autora „Krysuvik” i „Kołysanka dla wisielca” ściśle związane z „Domem Róży”.
Na następne spotkanie Klubu zapraszam 29 czerwca 2014 roku na godzinę 12.00. Przedmiotem dyskusji będzie książka pt. „Polska mistrzem Polski” Krzysztofa Vargi.
fot. MBP Bytom
  • dscn6599
  • dscn6601
  • dscn6602
  • dscn6605


POWIEŚĆ SURREALISTYCZNA
20 marca 2014 roku 
tradycyjnie już w samo południe spotkał się Dyskusyjny Klub Książki „Niedosyt” na burzliwej dyskusji, którą wywołała powieść młodej prozaiczki i poetki Justyny Bargielskiej  pt. „Obsoletki”.
Tytuł powieści  pochodzi od terminu medycznego gravid obsoleta oznaczający wewnątrzmaciczną śmierć płodu.
Powieść o strukturze krótkich, oryginalnych opowiadań nasyconych czarnym humorem,  w formie monologów składających się z surrealistycznych  obrazów, snów i wspomnień z dzieciństwa. Język powieści to pomieszanie sensów i metafor, niejednoznaczności, lapidarności i czarnego humoru. Narratorką jest kobieta, matka, fotografka martwych płodów, która  poszukuje granicy między życiem i śmiercią, dystansu do bólu, straty, do śmierci.Wspólny motyw – martwe  dzieci zmarłe przed porodem lub tuż po.  W tym momencie można zadać pytanie, czy o śmierci  i cierpieniu można pisać w lekkiej formie? Tak jak uczyniła to pisarka w swojej powieści. Wbrew pozorom, można.  „Taka lapidarna forma służy do wyjaśniania sobie i sobie podobnym świata”  mówiła w jednym z wywiadów J. Bargielska .Trudno jednoznacznie ocenić powieść, w skrócie można powiedzieć pełna paradoksów- straszna i śmieszna, smutna i pełna witalizmu i na pewno oryginalna i …trudna do opowiedzenia.
Książka wydana w wydawnictwie Czarne.
Na następne spotkanie Klubu zapraszam 22 maja na godzinę 12.00.
Będziemy rozmawiać o książce pt. „Dom Róży” Huberta Klimko- Dobrzanieckiego.
fot. MBP
  • p1200682
  • p1200686


SPACERY PO TOKIO ŚLADAMI BOHATERÓW KSIĄŻEK MURAKAMIEGO

6 lutego 2014 roku po raz pierwszy w nowym roku spotkałyśmy się, aby podzielić się wrażeniami po przeczytaniu, tym razem przewodnika  turystyczno – literackiego pt. „Haruki Murakami i jego Tokio”  Anny Zielińskiej - Elliott.
Autorka, tłumaczka prawie wszystkich wydanych w Polsce książek Harukiego Murakamiego napisała  oryginalny przewodnik turystyczno - literacki po Tokio, śladami bohaterów książek poczytnego, współczesnego pisarza japońskiego.
Ciekawie wydany, bogato ilustrowany, z mnóstwem cytatów z książek autora, z przydatnymi adresami, stronami internetowymi, telefonami, cenami biletów i różnorodnymi, praktycznymi informacjami i ciekawostkami na temat miasta, jak należy się w nim poruszać, co warto  zobaczyć, przybliża obcą kulturę i twórczość H. Murakamiego.
Haruki Murakami -  pisarz, eseista, tłumacz literatury amerykańskiej,  to obecnie jeden z najpopularniejszych, a zdaniem wielu, najwybitniejszych pisarzy japońskich.
Autorka pokazała jak wygląda Tokio, miasto, w którym autor spędził lata swej młodości i gdzie toczy się akcja prawie wszystkich jego powieści.
 (…) „Tokio to miasto fascynujące, które potrafi nas na każdym kroku zaskoczyć, bankomaty dziękują nam za to, że z nich skorzystaliśmy, przystanki zapowiadają za ile minut przybędzie autobus, rozmawiają z nami nawet niektóre toalety: to także miasto pełne kontrastów, gdzie strzeliste wieżowce sąsiadują ze starymi, nastrojowymi sklepikami i na wpół zrujnowanymi domami” (…).
Książka została napisana z myślą o czytelnikach wybierających się do Tokio, ale można ją potraktować również  jako swoisty przewodnik po książkach Murakamiego, wspaniałe i cenne źródło wiedzy, a dla tych  czytelników, którzy  wcześniej nie spotkali się z twórczością autora , jest wręcz drogowskazem prowadzącym do  jego książek .
Sporo z naszego grona lubi i ceni twórczość Murakamiego, więc w trakcie dyskusji nie mogło zabraknąć nawiązań  i porównań do wcześniej przeczytanych książek autora takich jak: „Norwegian Wood”, „ 1Q84”, „Tańcz, tańcz, tańcz”, „Ślepa wierzba i śpiąca kobieta”, ”Wszystkie boże dzieci tańczą”,” „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”.
Lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników Japonii i twórczości H. Murakamiego.
Na następne spotkanie Klubu zapraszam 20 marca tradycyjnie w samo południe , będziemy rozmawiać o powieściach Justyny Bargielskiej pt. „Obsoletki” i „Małe lisy”.
fot. MBP
  • tt
  • ttt
  • tttt


PORTRETY  NIESZCZĘŚLIWYCH KOBIET
12 grudnia 2013 roku
tradycyjnie w samo południe spotkałyśmy się, aby podyskutować o przejmującej i oryginalnej powieści pt. „Dom Augusty” Majgull Axelsson.
Majgull Axelsson współczesna pisarka szwedzka, jest także wybitną dziennikarką, autorką kilku książek publicystycznych. Mieszka w Sztokholmie.
W powieści umiejscowionej w małym szwedzkim miasteczku przeplatają się bolesne, przesiąknięte cierpieniem historie kilku  pokoleń kobiet. Łączą je oprócz więzów rodzinnych ich skrywane lęki i bolesne tajemnice i tytułowy dom.. Dom chroni przed światem, przed złem, daje azyl kilku pokoleniom kobiet i strzeże tajemnic. Dom jest pełen opowieści lirycznych, baśniowych, ale i brutalnych.
Przejmujący i sugestywny styl powieści przypomina mroczne i okrutne baśnie i sagi skandynawskie.
Historia lubi się powtarzać. Wszystkie kobiety z tego rodu, poczynając od tytułowej babki Augusty, a kończąc na wnuczce Alicji i prawnuczce Andżelice popełniają te same błędy.
Żadna z rodu Augusty nie była szczęśliwa.
To świat samotnych nieszczęśliwych kobiet, niechcianych i odtrąconych dzieci.
Autorka kreśli doskonałe portrety psychologiczne kobiet na tle przemian społeczno- obyczajowych Szwecji na przestrzeni ponad stu lat..
Książka mieści w sobie kilka gatunków: powieść psychologiczną, reportaż społeczny i kryminał.
To powieść o odwiecznych problemach miłości, tęsknotach, przemijaniu i śmierci..
 Nie tylko treść książki wzbudziła  nasz jednoznaczny  zachwyt,  również szata graficzna książki z obrazem Modiglianiego na okładce. Książka została  wydana przez Wydawnictwo W.A.B. w „serii z miotłą”..
W związku z tym, że było to ostatnie spotkanie w tym roku, podsumowałyśmy  kolejny rok spotkań naszego Klubu. W tym roku spotykałyśmy się siedem razy i omówiłyśmy  osiem różnych w gatunku książek. Na spotkaniach nie zabrakło gorących dyskusji i polemik, ale niezmiennie nasze grono z przyjemnością się spotykało, czytałyśmy  ciekawe książki i dzieliłyśmy się wrażeniami po ich przeczytaniu.
Na następne spotkanie zapraszam 6 lutego 2014 roku na godzinę 12.00
Będziemy rozmawiać o książce Anny Zielińskiej- Elliott pt. „Murakami i jego Tokio”.
fot. MBP
  • dscn6704
  • dscn6707


Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!



DWIE POWIEŚCI: REALNA , REFLEKSYJNA I UTKANA ZE SNÓW
24 października
  tradycyjnie w samo południe spotkało się grono dyskutantek na wyjątkowo burzliwej dyskusji literackiej. Przedmiotem  spotkania były dwie całkowicie różne powieści współczesnych prozaików polskich  pt.  „Kochanie, zabiłam nasze koty” Doroty Masłowskiej i „Kamień na kamieniu” Wiesława Myśliwskiego.  
Najwięcej kontrowersji wzbudziła nowa powieść Doroty Masłowskiej – pisarki młodego pokolenia, laureatki Literackiej Nagrody Nike za powieść „Paw królowej”.Omawiana przez nas oryginalna powieść to wnikliwa  obserwacja  ludzi z klasy średniej nie mających pomysłu na życie Bo klasa średnia nie myśli, lecz śni a sny czerpie z poradników i magazynów. Jedną z bohaterek, Joannę Masłowska opisuje (…)„Niczym się nie interesowała i było jej z tym dobrze(…) oglądała w telewizji wszystko jak leci, nie przebierając ,czy to „Powiększenie”, czy dokument o godach antylop, czy program o życiu osób ćwiczących na orbitereku; w niepoważaniu miała tytuły,reżyserów, początki i końce filmów” (…)..  Masłowska przedstawia w krzywym zwierciadle świat celebrytów, pseudoartystów i snobów, kpi z targowiska próżności ale to także podkreśla, że to opowieść o samotności . Powieść jest ciągiem snów i rzeczywistości wyraźnie się zazębiających i uzupełniających. Autorka zawarła wiele celnych obserwacji może przedstawionych zbyt ostro, ale prawdziwie  wartych przytoczenia (…)”Przyjaźń przez facebook, sport na konsoli, seks przez kamerkę, wychowanie dzieci przez skype’a, martwe ryby w rzekach(…), hologramy, wakacje w kosmosie, żele antybakteryjne i probiotyczne” (….). Omawiana powieść tym razem mocno nas podzieliła, wprawdzie większość uznała wartości , celne obserwacje i specyficzny humor zawarte w książce, ale nie przemówiła do gustów czytelniczych, tylko trzem osobom z pośród dziewięciu książka się podobała.
Już po raz drugi wybrałyśmy do dyskusji powieść wybitnego pisarza Wiesława Myśliwskiego  Ze względu, iż w ubiegłym roku na jednym ze spotkań Klubu omawiałyśmy nagrodzony Literacką Nagrodą Nike „Traktat o łuskaniu fasoli” i książka bardzo się wszystkim podobała postanowiłyśmy sięgnąć jeszcze raz do twórczości tego autora.
Co do wybranej  powieści pt. „Kamień na kamieniu” w opinii dyskutantek panowała pełna zgoda. Książka wszystkim się  podobała.  Akcja powieści toczy się wokół budowy grobu i wszechobecnej śmierci, ma wymiar symboliczny. Jest to powieść z tzw. nurtu wiejskiego, na tle losów głównego bohatera Szymona Pietruszki pokazany został obraz polskiej wsi na przestrzeni kilkudziesięciu lat  XX wieku. Tradycja, przesądy, zalety i wady ludzi, ponadczasowe wartości , mądrości na temat życia  i śmierci płynące z kart tej powieści to niezaprzeczalne  walory  tej prozy. Już sam początek powieści wprowadza w specyficzny klimat  i daje do myślenia.„Wybudować grób to się tylko tak mówi. a kto nie budował, ten nie wie co taki grób kosztuje. Prawie tyle co dom. Choć grób, mówią , też dom, tylko że na tamto życie. Bo wieczność nie wieczność, a swój kąt powinien człowiek mieć”(…)
Dwie tak różne z pozoru  powieści  niosą ze sobą  wiele uniwersalnych wartości i obserwacji ludzkich losów.
W podsumowaniu dyskusji : książki oryginalne w swoich stylach, godne polecenia i przemyślenia.
 W bibliotece znajdują się również inne książki tych autorów: „Wojna polsko- ruska pod flagą biało- czerwoną” i „Paw królowej” Doroty Masłowskiej i „Pałac”, „Nagi sad” i „Traktat o łuskaniu fasoli” Wiesława Myśliwskiego.
 Na następne spotkanie Klubu zapraszam 12 grudnia na godzinę 12.00. Będziemy rozmawiać o książce współczesnej  szwedzkiej pisarki Majgull Axelsson pt. „Dom Augusty”.


PRZEWODNIK PO DWUDZIESTOWIECZNYCH CZESKICH LOSACH
6 września grono dyskutantek spotkało się, aby tym razem podzielić się wrażeniami po  przeczytaniu reportaży pt. „Gottland” popularnego dziennikarza Mariusza Szczygła.
To zbiór reportaży przedstawiających dramatyczne losy kraju i ludzi w nim żyjących.. Wybór znakomitych reportaży poświęconych Czechosłowacji i  Czechom uwikłanych w czasy w jakich przyszło im żyć.
Lapidarna, pozornie bez emocji, przedstawiona historia kraju i dramatycznych losów ludzi na przestrzeni ponad stu lat. ( m.in. historie słynnego Tomasa Baty twórcy światowej marki firmy obuwniczej i  prywatnego  miasta , rzeźbiarza, który stworzył największy pomnik Stalina, ikon piosenki- Karela Gotta i Heleny Vondrackowej, zapomnianej siostrzenicy Franza Kafki żyjącej w Pradze, zniszczonych  przez reżim scenarzystę Jana Prochazkę  i piosenkarkę Martę Kubisową, Jana Palacha, który na znak protestu przeciwko wkroczeniu wojsk radzieckich  do Czechosłowacji podpalił się i dramatyczne  wydarzenia Praskiej Wiosny w 1968 roku. Niektóre opowieści są i śmieszne i straszne, choćby ta o budowie największego pomnika Stalina na kuli ziemskiej., o jedynym muzeum żyjącego artysty – Karela Gotta. „Karel Gott to sacrum w zdesakralizowanej rzeczywistości”.
Gottland nie ma nic wspólnego z utrwalonymi stereotypami o kraju humoru, groteski, rzeczywistości przedstawianej w popularnych serialach „Szpital na peryferiach” i „Kobieta za ladą” i ludzi spędzających czas w karczmach przy kuflu piwa. To kraj ludzi odważnych i zarazem uległych, uczących się żyć w strachu w okrutnych reżimach..
Książka wydana przez Wydawnictwo Czarne w serii „Reportaże” była wielokrotnie nagradzana, została przetłumaczona na osiem języków.
W bibliotece znajdują się również inne książki tego autora godne przeczytania i polecenia, do których w czasie dyskusji nawiązałyśmy , a są to:
„Niedziela, która zdarzyła się w środę”, ”Zrób sobie raj” i „20 lat nowej Polski w reportażach według Mariusza Szczygła”.
Następne spotkanie Klubu  zaplanowane zostało na 24 października 2013 roku na godzinę 12.00. Tym razem mamy zamiar podyskutować o dwóch współczesnych powieściach polskich: pt.  „Kochanie, zabiłam nasze koty” Doroty Masłowskiej i „Kamień na kamieniu” Wiesława Myśliwskiego.
Zapraszam.

fot. MBP
  • dscn6625
  • dscn6628
  • rscn6633


POEZJA CODZIENNOŚCI, KTÓRA DAJE NADZIEJĘ

20 czerwca w upalne południe dziewięcioosobowe grono spotkało się, aby porozmawiać, poczytać i posłuchać wierszy z tomiku Wisławy Szymborskiej pt. „Dwukropek”.
Poetka w 1996 roku otrzymała Literacką Nagrodę Nobla za ,jak to określiła Akademia Noblowska, za „poezję, która z ironiczną precyzją odsłania prawa biologii i działania historii we fragmentach ludzkiej rzeczywistości”.
Z ciekawością i dużą przyjemnością weszłyśmy w świat pięknej, filozoficznej, mądrej, czasami ironicznej poezji.
Na początku zastanawiałyśmy się nad sensem nadanego tytułu „Dwukropek”. Trop znalazłyśmy w wierszu pt. „Właściwie każdy wiersz” zaczynający się od słów:
Właściwie każdy wiersz
mógłby mieć tytuł „Chwila”
(…)
a kończy się
(…)
Jeśli czarno na białym,
czy choćby w domyśle,
z ważnego albo błahego powodu,
postawione zostaną znaki zapytania,
a w odpowiedzi-
jeżeli dwukropek:
 Słowo dwukropek i jako znak interpunkcyjny zamyka wspomniany wiersz. Dwukropek jest znakiem zapowiadającym nową treść, to dalszy ciąg, nadzieja, oczekiwanie. Wiersz daje nadzieję, że coś dalej nastąpi.
Tomik zaczyna wiersz pt. „Nieobecność” na zasadzie rozważań co by było gdyby. Wszystkie zamieszczone w tomiku  wiersze charakteryzuje filozoficzny punkt widzenia, z  zaskakującymi pomysłami jak np. w wierszu pt. „Nazajutrz bez nas” napisanego w konwencji komunikatu meteorologicznego, czy w wierszu „Stary profesor”, który ma formę wywiadu.
Cała poezja Szymborskiej to zawieszenie, niejednoznaczność, niedopowiedzenie, niepewność istnienia, chwilowość każdego wydarzenia, każdego zjawiska przyrody, każdego życia ludzkiego (wiersze: „Perspektywa”, „Labirynt”, Monolog psa zaplątanego w dzieje”).
Czytałyśmy również  ulubione wiersze z innych tomików poetki. Na zakończenie wysłuchałyśmy płyty z wierszami z „Dwukropka” czytanymi przez samą poetkę. Jedna z pań przyniosła na spotkanie niedawno wydaną książkę pt. „Błysk rewolwru”, której  śmieszne , żartobliwe, pełne wygłupów  teksty wspólnie czytałyśmy .
Było to niezapomniane spotkanie z poetką i poezją, która ze skromnością w  wierszu pt. „Niektórzy lubią poezję” pisze:
Niektórzy-
Czyli nie wszyscy.
Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość.
Nie licząc szkół , gdzie się musi,
i samych poetów,
Będzie tych osób chyba dwie na tysiąc.

Lubią –
Ale lubi się także rosół z makaronem,                                                                                   
lubi się stary szalik,
lubi się stawiać na swoim,
lubi się głaskać psa

Poezję –
tylko co takiego poezja.
niejedna chwiejna odpowiedź
na to pytanie już padła.
A ja nie wiem i trzymam się tego
jak zbawiennej poręczy.

Na następne spotkanie  DKK „Niedosyt” zapraszam po wakacjach  5 września na godzinę 12.00. Będziemy rozmawiać o książce Mariusza Szczygła pt. „Gottland”.

Udanych wakacji z ciekawą książką!



Samotna podróż po dawnym Imperium”
 9 maja 2013 rok dziewięć członkiń Dyskusyjnego  Klubu Książki  „Niedosyt” spotkało się , aby podyskutować o zbiorze reportaży Jacka Hugo- Badera pt. „Biała gorączka”.
Książka jest zapisem  samotnej podróży  od Moskwy do Władywostoku  starym wiecznie psującym się łazikiem autora – reportera „Gazety Wyborczej”. Jest opisem „z lotu ptaka i z pozycji wałęsającego psa” jak we wstępie do książki napisał Mariusz Szczygieł.Autor odwiedził Rosję i inne republiki poradzieckie i opisał smutna rosyjską rzeczywistość przez pryzmat  wszelkich patologii. Bohaterowie reportaży to w większości przedstawiciele marginesu społecznego od narkomanów, alkoholików, prostytutek, bezdomnych, nosicieli wirusa HIV, poprzez zapijających się na śmierć Ewenków, aż po górników ginących w kopalniach i po prostu biednych ludzi zdeterminowanych przez trudne warunki życiowe zmuszanych  do podejmowania nierzadko dramatycznych decyzji  jak  np. sprzedaż nerki.
Tytułowa „Biała gorączka” to stan delirium tremens- obłęd i szaleństwo na skutek znacznego nadużywania alkoholu . Wódka i inne trunki są wszechobecne i doprowadzają wielu  do śmierci : przykład mężczyzn i kobiet z narodu   Ewenków- mieszkańców tajgi  zapijających się na śmierć i popełniających masowo samobójstwa.
Motywem przewodnim reportaży jest zdolność radzenia sobie w trudnych , ekstremalnych warunkach wśród absurdów i zwyczajów często niezrozumiałych  poczynając od wszechobecnej korupcji, a kończąc na wysłaniu paczki na poczcie. W książce w ogóle nie ma polityki, ciekawostek krajoznawczych , natomiast jeden z reportaży jest poświęcony kultom i wierzeniom, a jedna z szamanek znalazła się na okładce książki. Autor obserwuje i zadaje pytania, słucha i  pokazuje opowieści, które tworzą napotkani ludzie. Książka nie pozostawia nikogo obojętnym. Opisuje świat skażony komunizmem na zawsze przegranego, mimo rozpadu ZSRR.
W reportażach skumulowanych zostało wiele wątków dramatycznych losów ludzi, które powodują w trakcie lektury pewne zagubienie, nadmierna ilość bohaterów oraz ich historii okazują się trochę przytłaczające.
Książka warta przeczytania i przemyślenia.
Książka została wydana w poczytnej serii „Reportaże” Wydawnictwa Czarne.
W tej samej serii ukazały się jeszcze dwie książki autora warte przeczytania, które znajdują się w naszej bibliotece, a są to: „W rajskiej dolinie wśród zielska” i  „Kroniki kołymskie”.
Na następne spotkanie Klubu, które odbędzie się 20 czerwca jak zwykle w samo południe  wybrałyśmy tomik poezji pt. „Dwukropek” Wisławy Szymborskiej.








KRYMINAŁ EKOLOGICZNY Z POEZJĄ W TLE
14 marca 2013 roku tradycyjnie już w samo południe spotkałyśmy się, aby podyskutować o książce jednej z najlepszych współczesnych polskich pisarek Olgi Tokarczuk pt „Prowadź swój pług przez kości umarłych”.
Akcja powieści – Kotlina Kłodzka, bohaterka – Janina Duszejko, kiedyś inżynier mostów, obecnie wiejska nauczycielka i dozorczyni domów letniskowych, której pasją jest astrologia a wielką miłością zwierzęta, kiedy dzieje się im krzywda staje w ich obronie i upomina się o szacunek i prawa  dla nich.
Okolicą zaczyna wstrząsać seria morderstw. Zamordowani to sami myśliwi i kłusownicy. Janina ma teorię na temat tych zbrodni, ale policja ją ignoruje , traktując jako nieszkodliwą dziwaczkę.  Jednak Janina wie więcej, uważa , że wszelkie wydarzenia są  odbiciem tego , co zapisane w gwiazdach. Powieść można nazwać thrillerem moralnym i jak przystało na ten gatunek  ma zaskakujące zakończenie, którego oczywiście nie zdradzę.
Powieść napisana jest pięknym, obrazowym  językiem, pełnym metafor, przeplatanym poezją romantycznego poety angielskiego Williama Blake’a .Tytuł powieści  pochodzi  z wiersza tego poety. Zachęcam również do przeczytania innych   oryginalnych  powieści   Olgi Tokarczuk  znajdujących  się w naszej bibliotece, a są to „Bieguni” (Nagroda Nike 2008),  „Anna Inn w grobowcach świata” , „Ostatnie historie”, „Gra na wielu bębenkach”.Następne spotkanie Klubu zaplanowane zostało na 9 maja na godzinę 12.00 . Będziemy rozmawiać o książce Jacka Hugo- Badera pt. „Biała gorączka”.







OPOWIEŚĆ O OKRUCIEŃSTWIE, NIENAWIŚCI I POGARDZIE


17 stycznia 2013 po raz pierwszy w nowym roku spotkałyśmy się w celu podzielenia się wrażeniami po przeczytanej powieści rosyjskiego pisarza Wasilija Grossmana  pt. „Wszystko płynie.” Autor  przez lata skazany na zapomnienie, gdyż miał odwagę postawić znak równości pomiędzy nazizmem i stalinizmem pół wieku temu w Moskwie(epopeja wojenna pt. „Życie i los”- porównywana do „Wojny i pokoju” Lwa Tołstoja). Omawiana przez nas powieść ukazała się  po raz pierwszy w 1970 roku we Frankfurcie nad Menem, w ZSRR w oficjalnym obiegu  dopiero w 1989 roku, w Polsce w drugim obiegu w 1984 roku. Autor nie zdążył ukończyć powieści , zmarł w 1964 roku. To wstrząsająca opowieść o losach Iwana Grigoriewicza wieloletniego więźnia łagrów, który po śmierci Stalina po  trzydziestu latach  pobytu w łagrach  wychodzi na wolność.  W opis wydarzeń związanych z losami  Iwana wplecione są jego wspomnienia  z więzienia i łagrów, refleksje na temat wolności, zniewolenia i mechanizmu działania władzy oraz historia ludzi - Anny Siergiejewny współlokatorki Iwana, która była świadkiem w latach trzydziestych ubiegłego wieku wielkiego głodu na Ukrainie, ukraińskiej rodziny umierającej z głodu, starego bolszewika, który padł ofiarą wielkiej czystki, żony wroga ludu – delikatnej Maszy, aresztowanej i uwięzionej w łagrze, za to, że nie doniosła na własnego męża, a zachowującej do końca godność i delikatność . Wstrząsająca i szczera  opowieść brygadzistki  Anny Siergiejewny  o wielkim głodzie na Ukrainie, tragedii przymusowej kolektywizacji i rozkułaczania wsi. Powieść ma wagę dokumentu historycznego, ale także  to opowieść o ludzkich losach, której nie można czytać bez wzruszenia.
Wiele cytatów zapada w pamięć:
(…)„Ludzie zdradzali, szkalowali, kłamali, by przeżyć, postępując inaczej musieliby zginąć. Byli jednak ludźmi(…). Nie dawali umrzeć wolności”(…)
(…) Dlaczego tak ciężkie życie przypadło mu w udziale? Niczego nie głosił nie nauczał. pozostał tym kim był od urodzenia –człowiekiem”(…)
Książka zapada w pamięć, skłania do przemyśleń nie tylko nad tragiczną historią, ale także na złożoną natura ludzką. To opowieść o okrucieństwie, nienawiści i pogardzie, ludziach uwikłanych w straszny system totalitarny, gdzie każdy jest ofiarą.
Nasze sześcioosobowe grono uznało powieść  za lekturę obowiązkową.
Na następne spotkanie  Klubu zapraszam 14 marca na godzinę 12.00. Będziemy rozmawiać o książce Olgi Tokarczuk pt. „Prowadź swój pług przez kości umarłych”.










PAMIĘĆ W ROLI GŁÓWNEJ



6 grudnia 2012 roku po raz czternasty od początku istnienia Klubu  siedmioosobowe grono spotkało się, aby podyskutować o książce pod znamiennym tytułem „Rodzinna historia lęku” znakomitej współczesnej reportażystki , prozaiczki i poetki Agaty Tuszyńskiej .
Punktem wyjścia tej autobiograficznej opowieści dziennikarki są jej dziewiętnaste urodziny, kiedy to matka postanawia jej zdradzić długo ukrywaną prawdę o swoim żydowskim pochodzeniu. Książka  to rozliczenie się z przeszłością , próba odnalezienia śladów i wyjaśnienie rodzinnych sekretów, zmierzenie się z bolesną historią Holocaustu i  prymitywnym polskim antysemityzmem. To saga kilku pokoleń obejmująca okres od końca XIX wieku do czasów współczesnych - równoległym nurtem płyną losy łódzkiej rodziny kolejarzy (rodzina ojca Bogdana Tuszyńskiego – znanego dziennikarza sportowego)  i zasymilowanej inteligencji żydowskiej (rodzina matki).W związku z tym , że książka wywarła na nas ogromne wrażenie między innymi przez trudny temat podany z  maksymalnym obiektywizmem postanowiłyśmy porozmawiać o innych książkach tej autorki dostępnych w bibliotece. Jedną z nich jest „Oskarżona Wiera Gran”, chyba najbardziej kontrowersyjna w dorobku pisarki. To historia śpiewaczki z warszawskiego getta oskarżonej po wojnie o kolaborację z Niemcami. Opowieść oparta na rozmowach z bohaterką, uzupełniona o relacje świadków, zeznaniami sądowymi.
Następną książką wartą  uwagi , która omówiłyśmy to „Singer. Pejzaże pamięci’. To książka  o życiu światowej sławy pisarza  żydowskiego – laureata Literackiej Nagrody Nobla  Isaaka Bashewisa Singera, ale także opowieść o Polsce, o  której nigdy nie przestał pisać, zawsze obecnej w jego książkach, a z której pisarz wyjechał w 1935 roku i nigdy do niej nie wrócił.
Kolejną książką , której poświeciłyśmy  uwagę to „Kilka portretów z Polską w tle. Reportaże izraelskie”. W tej książce autorka zainteresowała się losami  Żydów polskich we współczesnym Izraelu - kraju sprzeczności i paradoksów. Kraju , który nie przyjmuje do wiadomości Holocaustu , który nie może sobie poradzić z tą tragedią . Przyjeżdżający do Izraela wolą milczeć na temat tragicznych przeżyć w czasie wojny, ofiara musi się wstydzić, że była ofiarą.
Wszechobecną bohaterką książek Agaty Tuszyńskiej jest PAMIĘĆ- własna i innych. Omówione książki poprzez podejmowane problemy zapadają długo w pamięć, skłaniają do myślenia i zwykłej ludzkiej empatii i zrozumienia. Warto się z nimi zmierzyć.
Na następne spotkanie zapraszamy już w nowym roku 17 stycznia na godzinę 12.00.  Będziemy rozmawiać o książce Wasilija Grossmana pt. „Wszystko płynie”.




 



NIETYPOWA POWIEŚĆ DETEKTYWISTYCZNA

18 października 2012 roku spotkałyśmy się w czteroosobowym gronie, aby podzielić się wrażeniami po przeczytaniu  książki pt. „Kto zabił Palomina Molero? ”wybitnego pisarza peruwiańskiego Mario Vargasa Llosy.
Akcja powieści toczy się wokół śmierci Palomina – młodego śpiewaka bolero. Tropem makabrycznej zbrodni podąża dwóch policjantów usiłujących rozwikłać nietypowe i niespotykane dla prowincjonalnego miasteczka zdarzenie.
Krok  po kroku prowadzą do nieoczekiwanego rozwiązania zagadki

Książka godna polecenia nie tylko dla wielbicieli literatury sensacyjno – kryminalnej.
Na następne spotkanie Klubu zapraszamy 6 grudnia (św. Mikołaja) na godzinę 12.00.
Będziemy rozmawiać o książce Agaty Tuszyńskiej pt. „Historia rodzinna”.


DKK
                                                                                        
                                                                                     

                         
                                                                                                

13 września 2012
roku jak zwykle w samo południe spotkał się nasz Klub, aby podzielić się przemyśleniami po przeczytaniu książki pt. „Tego lata w Zawrociu” Hanny Kowalewskiej. Wybrałyśmy na nasze spotkanie tym razem powieść z tzw. nurtu literatury kobiecej poczytnej współczesnej pisarki. Powieść ma niezaprzeczalny urok, w której główna bohaterka Matylda niespodziewanie otrzymuje spadek w postaci pięknego domu od prawie nieznanej i nielubianej babki. Powieść ma formę rozmów Matyldy z nieżyjącą babką. Dzięki tej formie cały czas dzieli się z czytelnikami odkryciami na temat przeszłości swojej rodziny. Odkrywa pamiętniki dziadka i babki, dzięki którym coraz bardziej odkrywa frapujące dzieje jej przodków i zarazem tajemnice odziedziczonego domu. Stary dom wciąga bohaterkę w swoje zawiłe sprawy. W miarę jak poznaje nieraz trudne relacje ludzi związanych z domem w Zawrociu, zmienia się sama, inaczej zaczyna patrzeć na swoje życie. Powieść jest napisana subtelnym językiem, przedstawiającym świat subiektywnych emocji, gdzie logiką rządzą uczucia, plastycznie opisany jest dom z otaczającą go okolicą i przyrodą. 

 Powieść dzięki ciekawej formie, językowi, niebanalnie opowiedzianej historii rodzinnej może przyciągnąć i przyciąga spore rzesze czytelników. Losy Matyldy autorka kontynuuje w innych powieściach „Góra śpiących węży”’ „Maska Arlekin”, „Inna wersja życia” i ostatnio wydany „Przelot bocianów”. Wszystkie książki zostały wydane przez wydawnictwo Zysk i S-ka.

 Przy okazji dyskusji naszły nas refleksje na temat kondycji współczesnej rodziny, coraz bardziej rozluźniających się więzów rodzinnych, braku szacunku dla starszych, kryzysie wartości i braku autorytetów. Jedna z pań opowiedziała nam ciekawą historię swojej rodziny rozrzuconej dosłownie po całym świecie. Z dziewięciu głosów tylko jeden był zdecydowanie negatywny, określający omawianą powieść niewartą czytania i zabierania czasu. W ostatecznym podsumowaniu proporcje ułożyły się 8:1!, a więc zwyciężyło Zawrocie. Mam nadzieję, iż w przyszłym roku uda się zorganizować spotkanie autorskie z tą popularną pisarką, trwały już przymiarki do zorganizowania spotkania w tym roku, (trochę za późno) niestety pani Hanna Kowalewska ma zapełniony kalendarz do końca roku.


 Na następne spotkanie zapraszamy 18 października 2012 roku na godzinę 12.00. W związku z organizowanym w październiku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bytomiu cyklem imprez w ramach projektu pt. „ Kryminalna jesień” wybrałyśmy do omówienia ambitną powieść kryminalną pt. „Kto zabił Palomina Molero?” Mario Vargasa Llosy.


 

 

8 grudnia 2011 roku jak zwykle w samo południe już po raz ósmy spotkałyśmy się w dziesięcioosobowym gronie DKK „Niedosyt” , aby podyskutować o ciekawej książce współczesnego indyjskiego pisarza Aravinda Adigi pt. „Biały tygrys”. 

 Autor w ciekawej formie niewysłanych listów do premiera Chin opowiada historię biednego hinduskiego chłopca, tytułowego białego tygrysa w jednej osobie służącego, kierowcy, przedsiębiorcy , mordercy. W trakcie dyskusji doszłyśmy do wniosku , iż historia „Białego tygrysa” – na wskroś niemoralna, jest głosem prawdy o tym wielomilionowym kraju niewolników na usługach wielkich korporacji i milionerów –gangsterów.

 Postać tytułowego bohatera jest tragiczna, zdemoralizowana przez niemoralne państwo, a jednak na swój sposób uczciwa. Życie w Indiach wciąż jest zdeterminowane kastą, z której się wywodzi. Indie przedstawione w powieści są mroczne, brudne , zbrutalizowane, bezwzględne.Język powieści jest gorzki, cierpki i dosadny.

 Książka zrobiła na każdej z nas duże wrażenie na temat życia we współczesnych Indiach ,z jednej strony kastowość, niewyobrażalna bieda, z drugiej strony nowoczesne samochody, telefony komórkowe, wspaniałe hotele i wszechobecna korupcja.

 Przy okazji dyskusji o Indiach zarekomendowałam niektóre książki o tematyce hinduskiej znajdujące się w naszych zbiorach, między innymi książkę „Moje Indie” Jarosława Kreta z mnóstwem ciekawych zdjęć, książkę A.Adigi pt. „Między zabójstwami” oraz popularną powieść, zekranizowaną pt. „Slumdog . Milioner z ulicy” V.Svarupa.Film otrzymał Oscara w 2008 roku.

 Spotkanie było też okazją do podsumowania działalności naszego Klubu, gdyż właśnie minął rok odkąd się spotykamy . Na pierwsze spotkanie w listopadzie ubiegłego roku przybyło siedem pań, teraz klub liczy jedenaście członkiń i spotyka się średnio co półtora miesiąca , w ciągu roku omówiłyśmy jedenaście książek. Nasze literackie spotkania dużo nam dają, oprócz tego, że dyskutujemy o literaturze, w tym różnych gatunkach, stylach, czasami się różnimy w swoich opiniach, ale zawsze pięknie, dzielimy się wrażeniami po przeczytanych lekturach, rozmawiamy o szeroko pojętej kulturze. życiu.Lubimy się spotykać, w ciągu tego roku lepiej się też poznałyśmy, śmielej dzielimy się swoimi poglądami i po prostu zawsze czekamy na następne spotkania. Taką formę spędzania czasu polecam wszystkim lubiącym czytać i mającym potrzebę podzielenia się wrażeniami po przeczytanych lekturach.

 Na następne spotkanie zapraszamy już w nowym roku, dokładne 16 lutego na godzinę 12.00, będziemy omawiać książkę pt” Cień Jedwabnego szlaku” Colin Thubro.

  


 

 

20 października DKK „Niedosyt” spotkał się już po raz siódmy,aby podyskutować o twórczości Czesława Miłosza. Na spotkanie przybyło 10 pań, w tym miło mi zakomunikować - dwie po raz pierwszy. Nie chciałyśmy spotkania traktować jako akademii „ku czci” (wiadomo Rok Miłosza), ani tym bardziej dlatego , bo „wielkim poetą był”. 

Nasze grono jak zwykle świetnie przygotowane do dyskusji dzieliło się wrażeniami na temat własnych odczuć, spostrzeżeń po spotkaniu z twórczością tego wielkiego artysty. Próbowałyśmy „namalować” portret wielkiego poety, ale też człowieka. Dyskutowałyśmy nad prozą i poezją, wpływem osobistych przeżyć,historii, metafizyki i religii na jego twórczość, bo jego twórczość ( i proza i poezja) to próba odpowiedzi na pytanie czym jest wiek XX., to również jak uzasadniła przyznanie Nagrody Nobla Akademia Noblowska „Rozważania nad ludzkością wypędzoną z raju”. 

Scharakteryzowałyśmy go zarazem jako człowieka wyniosłego ,czasami jak sam o sobie mówił, skłóconego,ale również nieśmiałego,mającego ogromne obawy przed odsłonięciem. Poeta, który mówił o potrzebie pisania wierszy,COŚ PRZYCHODZI, CHWYTA ZA RĘKĘ I KAŻE PISAĆ, mówiący skromnie o sobie, że niektóre wiersze napisał, żeby dowieść ,że umie. Dzieliłyśmy się różnymi ciekawostkami z jego życia , że lubił białe lilie, że w wieku 60 lat nauczył się hebrajskiego , aby przetłumaczyć Księgę Psalmów i Księgę Hioba. Miłosz to nie tylko poeta , to powieściopisarz, ,eseista, publicysta „moralny", tłumacz Biblii i Mao Tse Tunga, tłumaczył z litewskiego, francuskiego, angielskiego, greckiego i hebrajskiego. W swojej twórczości umieścił wszystko: dramat życia, dramat śmierci, dramat okrucieństwa, totalitaryzm. Miłosz ciągle zmieniał maski był mistrzem, czarodziejem, świadkiem historii, pielgrzymem , także dzieckiem. 

 Na spotkaniu czytałyśmy wiersze pt. „Porcelana ”i „Ogród Ziemskich Rozkoszy”- po przeczytaniu, którego sięgnęłyśmy do albumu z reprodukcjami, aby porównać go z obrazem Hieronima Boscha. Z prozy, skupiłyśmy się na „Zniewolonym umyśle”, „Rodzinnej Europie”, „Dolinie Issy”oraz listach Miłosza i Iwaszkiewicza, których fragmenty zostały głośno przeczytane i oczywiście skomentowane. Spotkanie jak zwykle przebiegło w miłej i sympatycznej „naładowanej wielką poezją” atmosferze, co nie znaczy, że wszystkim i wszystko się podobało, żartobliwie zacytowałam fragment jednego z wywiadów z Miłoszem: jedna z czytelniczek jego poezji sugeruje „chęć " zesłania poety na wyspę bezludną, żeby tam pisał swoje komentarze i interpretacje swoich wierszy”. Na pewno, mimo kontrowersji na temat odbioru twórczości poety należy zaznaczyć , iż było to niezapomniane spotkanie z wielką literaturą. Spotkanie zakończone zostało cytatem- pytaniem retorycznym z wiersza pt „O książce” (…) Gdzież jest miejsce dla ciebie w tym wieku zamętu,książko mądra , spokojna ,stopie elementów pogodzonych na wieki spojrzeniem artysty?(…)

 

Następne spotkanie DKK „Niedosyt” zaplanowane zostało na 8 grudnia na godzinę 12.00, na którym omawiana będzie książka pt.„Biały Tygrys”Aravinda Adigi.

 

Moderator DKK "Niedosyt"
Karina Maczuga
 

 

 

22 września, pierwszy raz po wakacjach jak zwykle w samo południe spotkałyśmy się na dyskusji o ciekawej książce Wiesława Myśliwskiego pt. „Traktat o łuskaniu fasoli”. Użycie terminu traktat w tytule jest nawiązaniem do gatunku rozprawy podejmującej problemy egzystencjalne (nawiązanie do tytułów traktatów filozoficznych.). Książka napisana w oryginalnej formie – rozmowy a właściwie monologu skierowanego do tajemniczego nieznajomego. W tym momencie należy zaznaczyć, że wywiązała się dyskusja, kim jest ów tajemniczy nieznajomy? Być może Śmierć, Bóg?. Bohater przy banalnej czynności jaką jest tytułowe łuskanie fasoli snuje ciekawą traumatyczną opowieść o swoim życiu, wysnuwa filozoficzne przemyślenia na temat życia, śmierci,odwiecznych wartości – dobra i zła. Dyskusja przebiegała tym razem w mniejszym, czteroosobowym kameralnym gronie, niektóre z nas dopadły jesienne przeziębienia ale jak zwykle w bardzo ciepłej "literackiej" atmosferze. Książka,którą wybrałyśmy skłoniła do wielu przemyśleń nad życiem, postępowaniem człowieka zdeterminowanego przez różne sytuacje, w których się znalazł. Książka roi się od wspaniałych ,mądrych zdań, a jedno może posłużyć jako motto do następnych spotkań Klubu

(…) „KSIĄŻKA, TO TAKŻE ŚWIAT, I TO ŚWIAT, KTÓRY CZŁOWIEK SOBIE WYBIERA,

 A NIE NA KTÓRY PRZYCHODZI”(…)

 

 DKK „Niedosyt” postanowił wpisać się w obchody Roku Miłosza, w związku z tym następne spotkanie Klubu zaplanowane na 20 października na godzinę 12.00 poświęcone będzie twórczości wielkiego poety- noblisty.

 


Dodatkowe informacje

haber oyun

     

poczta | administrator | blog | wa | akapit | linki